Jesień na wsi to czas intensywnych przygotowań do zimy. Już po koniec lata i wczesną jesienią w każdym gospodarstwie gromadzono zapasy żywności na trudny dla zwierząt i człowieka zimowy okres. Do stodół trafiały zapasy zboża po żniwach, zbierano dojrzałe warzywa i owoce z ogrodów, sadów i lasów. W zagrodach na wsiach pracowali gospodarze ze swoimi zwierzętami oraz było słychać odgłosy maszyn rolniczych, które wydobywały z plonów dorodne ziarno na mąkę. Nie mogło nikomu zabraknąć chleba aż do następnych żniw. W domostwach wiejskich gospodynie przygotowywały warzywne i owocowe przetwory. Zebrane latem i jesienią smakołyki były zaprawiana, kiszone, suszone i marynowane. Wszystkiego tego, jak wyglądała jesień na wsi dowiedzieli się oraz na własne oczy zobaczyli trzecioklasiści będąc na wycieczce z muzealnym koziołkiem Prezesem w Szreniawie. Każdy uczeń mógł przekonać się, ile wysiłków kosztowało przygotowanie zapasów na zimę. Dzieci widziały każdy etap prac, na wsi jak: młócenie cepami, młocarniami ręcznymi oraz młocarnią szerokomłotną, czyszczenie ziarna, a nastepnie jego przemiał i tłuczenie oraz śrubowanie ziarna śrubownikiem kieratowym, a na końcu przetwórstwo warzyw i owoców. Dzieci same też mogły spróbować, jak wykonywało się poszczególne prace, co nie było wcale łatwym zadaniem. Wycieczka ta zapewne na długo pozostanie w pamięci dzieci.
